Ta strona używa plików cookies.
Polityka Prywatności    Jak wyłączyć cookies?

Są takie chwile, które Pan Bóg zapisuje głęboko w sercu i pozostają w nim na zawsze. Takim właśnie czasem były dla mnie rekolekcje w Krynicy-Zdroju.

Panie Jezu, dziękuję Ci za każdy dzień tych rekolekcji. Dziękuję za każdą Eucharystię, adorację, konferencję, wspólną modlitwę i za każde serce, które postawiłeś na mojej drodze.

Z całego serca pragnę podziękować Ojcu Łukaszowi za długą, pełną ciepła i życzliwości rozmowę. Była ona dla mnie odpowiedzią Boga na pytania, które od dawna nosiłam w sercu. Twoje słowa umocniły moją wiarę i przypomniały mi, że nawet wtedy, gdy jest trudno, Bóg nie przestaje prowadzić swoich dzieci.

Podczas tych rekolekcji jeszcze mocniej zrozumiałam, że Pan Bóg zawarł ze mną swoje przymierze. Zaprasza mnie, abym była świadkiem Jego miłości wszędzie tam, gdzie mnie posyła – w hospicjum, gdzie spotykam cierpiących i samotnych, w pracy pośród klientów oraz we wspólnotach, do których należę.

Szczególnym miejscem stała się dla mnie kaplica z obrazem „Dusza Jezusa”. Kiedy tam wchodziłam, wszystko cichło. Czułam, jak Jezus przygarnia mnie do swojego Serca. Jak dziecko mogłam odpocząć w Jego ramionach, wtulić się w Jego serce pełne miłości i zostawić Mu wszystkie swoje troski. To było doświadczenie pokoju, którego nie da się opisać słowami. Bóg po raz kolejny pokazał mi, że jestem kochana, przyjęta i nigdy nie jestem sama.

Z całego serca dziękuję mojej ukochanej Wspólnocie „Wieczyste Przymierze”. Dziękuję każdemu z Was za dobroć, życzliwość, uśmiech, wspólną modlitwę i świadectwo wiary. Dziękuję za to, że mogłam po raz kolejny przeżywać z Wami ten piękny czas uwielbiania Boga i budowania więzi opartych na miłości Chrystusa.

Szczególne podziękowania składam naszemu Ojcu Tomaszowi za jego ojcowską troskę, wsparcie i obecność. Dziękuję również Ojcu Wojtkowi za modlitwę, która była dla mnie wielkim umocnieniem i darem od Boga.

Wracam do codzienności z sercem pełnym pokoju, wdzięczności i radości. Wiem, że rekolekcje się zakończyły, ale przymierze z Bogiem trwa każdego dnia. Teraz moim zadaniem jest nieść Jego miłość tam, gdzie On mnie posyła – do chorych, do ludzi zagubionych, do tych, którzy potrzebują dobrego słowa, uśmiechu i nadziei.

Panie Jezu, spraw, aby moje życie było cichym świadectwem Twojej obecności. Naucz mnie kochać tak, jak Ty kochasz, przebaczać tak, jak Ty przebaczasz, i służyć z pokorą każdemu człowiekowi, którego postawisz na mojej drodze.
„Panie, dobrze nam tu być…” Ale jeszcze piękniej jest wracać do świata z sercem napełnionym Twoją miłością i dzielić się nią z innymi.

Chwała Panu za każdą łaskę otrzymaną podczas tych rekolekcji.

Niech całe moje życie będzie odpowiedzią na Jego miłość.

Lucyna Jura